Życie rodzinne z czasem może ułożyć się bardzo różnie. Miłosna chemia podobno kończy się po dwóch latach, co więc dzieje się po tym okresie. Wszystkie filmy pokazują nam okres „zakochania” lub burzliwe momenty ze szczęśliwym zakończeniem, a jak naprawdę wygląda życie z drugą osoba?

I że Cię nie opuszczę …

Wszystko jedno, czy w kościele, czy w urzędzie, czy po prostu trzymając się za ręce na spacerze, planujemy spędzić życie z tą drugą osobą. Jesteśmy wtedy zwykle radośni, możliwe że zauroczeni sobą, pełni sił i wiary. Zaczyna się jednak wspólne życie i codzienność, które jest mniej ciekawe, momentami monotonne i zaczynamy egzystować, żeby „jakoś to było”. Czy jednak naprawdę musimy się na to godzić? Może jest inne wyjście?!

Szczęście jest decyzją

Często decydujemy się, żeby winić. Winimy wydarzenia, sytuację, osoby, a w tym przypadku tą drugą osobę, z którą planowaliśmy wspólne i szczęśliwe życie. Czy jednak mamy szczerą refleksję na sobą? Czym jest dla Ciebie szczęśliwy związek?

Oczekiwania w związku

To czego oczekujesz od związku i wspólnego życia, to bardzo ważna podstawa Twojego szczęścia. Na Twoich, często podświadomych, przekonaniach, starasz się budować wspólne szczęście rodzinne, prawdopodobnie bez dokładnych, a nawet jakichkolwiek, konsultacji z tą drugą osobą. Często zauważam, w pracy z moimi klientami, że oczekujemy od naszych partnerów doskonałej intuicji i umiejętności czytania w myślach. Dlatego pierwszym krokiem, do poprawy relacji między Tobą i Twoją ukochaną osobą, będzie zrozumienie Twoich potrzeb i Twoich oczekiwań.

Domowa terapia dla par

Celowo napisałem tutaj domowa terapia dla par! To przecież coś, co możecie, a powiedział bym nawet powinniście, zrobić sami w domu. Oczywiście wymaga to szczerych chęci obojga partnerów. Jeżeli jedno nie widzi problemu, cóż … związek rozpadnie się, bądź jedno z Was będzie się męczyć do końca życia. Dlatego zachęcam do wypisania sobie własnych wizji związku. Niech każde z was wypisze kilka swoich przekonań i oczekiwań na temat relacji z drugą osobą. Następnie podzielcie się swoimi spostrzeżeniami ze sobą. Niech jedno mówi, a drugie słucha bez słowa, do samego końca wypowiedzi. Każde z Was będzie miało możliwość się wypowiedzieć. Kolejnym etapem tej terapii jest podsumowanie tego, co zrozumieliście z Waszych wzajemnych wypowiedzi. Spokojnie powiedz partnerowi, czy partnerce, jak zrozumiałeś, czy zrozumiałać, jego, bądź jej, wypowiedź.

Jak było na początku?

Kolejnym etapem jest przypomnienie sobie, co na początku Waszego związku podobało się Wam w sobie nawzajem. Wiele razy zdarzało mi się, że moi klienci polubili coś w sobie na początku, a teraz nie mogą tego znieść. Żeby zobrazować:
na początku: „ale ty zawsze ładnie się ubierasz”
teraz: „co się znowu tak stroisz, pośpiesz się”
lub inny:
na początku: „ty to potrafisz wszystko w domu zrobić. Nawet nie zauważam, że się psuje”
teraz: „co znowu rozgrzebujesz i bałagan robisz, przecież wszystko działa”
Spójrzcie więc sobie w oczy (pisałem o tym wcześniej) i powiedzcie sobie nawzajem, co Wam się w sobie podobało na początku. Możliwe, że sami musicie to sobie przypomnieć!

Jak być razem, żeby być RAZEM

Kontynuujcie rozmowy o tym czego chcecie, co Wam się podobało kiedyś, a co podoba się teraz. Traktujcie się tak, jak traktowaliście się na początku waszego związku. Pamiętasz, jak bardzo chcieliście się dowiedzieć o sobie wszystkiego?! No i oczywiście uczucia! Chodzi o to, jak czuliście się ze sobą! Powodzenia!